Wyprzedaże – 9 wskazówek stylistki jak je najlepiej wykorzystać

„Wyprzedaż” , „Promocja” – to magiczne hasła-klucze do naszych portfeli. Aktualnie większość sklepów organizuje duże akcje wyprzedażowe (do 70%) min. 2 razy w roku, natomiast mniejsze wyprzedaże (30%; na wybrany asortyment), czy akcje zakupowe (promocyjne weekendy oparte o kupony z czasopism, promocje galerii handlowych, promocje dla stałych klientów) organizowane są nieustannie. Istnieją marki, które na promocjach i wyprzedażach opierają swoje funkcjonowanie.

Dlaczego kupujemy na wyprzedażach? Proste! Bo jest taniej, bo to OKAZJA.

” … jak kupię drugą rzecz, to jakby ta była za darmo …”
” … w końcu mnie stać …”
” … już takiej nie będzie …”
” … jak nie kupię w tym rozmiarze, to w innym już nie znajdę …”
” … to tylko kilkadziesiąt złotych …”
” … >zarobiłam< na nią na obniżkach innych …”
” … w takiej cenie? Szkoda nie brać …”

I bardzo często zapychamy szafę rzeczami nie pasującymi do siebie wzajemnie, nie pasującymi do nas. Ba! Niewygodnymi, nieprzydatnymi, kiepskiej jakości, a wręcz często już zniszczonymi.  Taka okazja ….

POZNAJ REALNĄ WARTOŚĆ SWOICH UBRAŃ
Otwórz swoją szafę. Ile razy ubrałaś/eś dany ciuch?  Podziel przez tę ilość jego wartość.

Sukienka za 600 zł ubrana raz? Jedno noszenie = 600 zł.
Top z sieciówki za 50 zł, ubrany 2 razy, bo więcej prania nie wytrzymał. Jedno noszenie = 25 zł
Materiałowe spodnie za 300 zł, które nosisz przynajmniej raz w tygodniu od 2 lat. Jedno noszenie = poniżej 3 zł

Im więcej razy coś ubierzesz, tym tańsza jest to rzecz. Cena zakupu niekoniecznie oddaje wartość przedmiotu.


 

Jak kupować na wyprzedażach?

PRZED

1. W pierwszej kolejności uzupełniaj podstawę swojej garderoby. Powieś w szafie kartkę. Coś z Twojej garderoby się zużyło? Widzisz możliwość nowych zestawień, ale czegoś do nich brakuje? Coś z nowości w sklepach idealnie pasuje do Ciebie? Zanotuj! Pójdziesz na zakupy z własną listą must-have

2. Poświęć chwilę na zapoznanie z tym, co będzie modne za rok/w nadchodzącym sezonie, co będziesz w stanie zreinterpretować. Ostrożnie wybieraj obecnie najgorętsze trendy, bardzo charakterystyczne rzeczy – opatrzyły się i będą zapamiętane. W nagrodę – w przyszłym sezonie, nosząc coś kupionego wcześniej, wykażesz się “modową świadomością”. Przy obecnym “obrocie” ubraniami możesz wręcz zostać uznana/y za konesera vintage ;).

3. Pamiętaj, że najbardziej stylowe są dodatki (biżuteria, okulary, paski, buty, torebki itd.) i że to na nich zwykle oszczędzasz (nie kupując ich) w sezonie, bo zaspokajasz pilniejsze potrzeby. Zaplanuj je koniecznie na swojej zakupowej liście

4. Traktuj wyprzedaż jako okazję do sięgnięcia po coś lepszego niż zwykle, ale za cenę, która już nie przekracza twoich możliwości. Za pół roku będziesz odczuwać nie cenę, ale jakość rzeczy. Przejrzyj wyprzedażową ofertę sklepów, do których zwykle nie zaglądasz – pomocne mogą okazać się sklepy internetowe (a te często oferują nawet większe rabaty niż w sklepach stacjonarnych).

NA ZAKUPACH

5. Zaplanuj trasę. Możesz mieć określone pierwsze cele (internet / własna lista must-have). Wyznacz sklepy, które chcesz odwiedzić i swój limit czasowy. Jeśli po dwóch godzinach zakupów zwykle masz ochotę coś unicestwić, albo przynajmniej wchłonąć litr lodów z chipsami, zaplanuj sobie max 1,5h (1-3 sklepy). Nie kupuj w stanie zmęczenia i znużenia, „do oporu” aż „coś” znajdziesz. Najmniej zachęcające cię sklepy odwiedź na początku, w możliwie szybkim tempie (łatwiej będzie Ci uniknąć efektu „no dooooobra… niech będzie …”).

6. Czujność to podstawa! Gdy łapiemy okazje, emocje są większe, a decyzje mniej krytyczne. Dokładnie sprawdzaj rzeczy: czy nie ma plam, rozpruć, zaciągnięć, czy rzecz ładnie układa się na ciele, nie marszczy, nie przesuwa dziwnie. Jeśli sklepy nie próbują dorzucać lekko wybrakowanego towaru, to często jest on i tak przebrany z najlepszych sztuk przez poprzednie klientki lub zniszczony od niedbałego mierzenia.

7. Podoba Ci się dana rzecz? Ale czy będzie z niej pożytek? Jeśli nie jesteś w stanie wymyślić min. dwóch różnych stylizacji, daruj sobie kolejny zapychacz szafy. Wierz mi, to będzie zapychacz, trzymany z sentymentu czy “na okazję”. Jeśli się wahasz, spróbuj rzecz „wymówić” lub pytaj o możliwość zwrotu/wymiany. Ale rzecz powinna funkcjonować w obecnej szafie.

8. Wiem, że przy wyprzedażach często brakuje rozmiarów, ale okazja kupna nie przysparza ciuchowi magicznych zdolności dopasowania się. Nie pasuje, nie kupuj. Pytaj – może w innych sklepach stacjonarnych czy w sklepie internetowym będzie upragniony rozmiar. Często wystarczy poprosić sprzedawcę o sprawdzenie.

PO

9. Twoje zdobycze powinny pasować do całokształtu garderoby i zaspokajać na twoje potrzeby. Jeśli tak nie jest – spróbuj je zwrócić/wymienić w sklepie, odsprzedać lub wymienić w ramach SWAP PARTY.

Powodzenia! :)

 

(Odwiedzin 154 od początku, 1 dzisiaj)

Powiązane wpisy