Witaj, ponownie :)

Witajcie po przerwie, oj długiej.
Ile razy docenialiście coś dopiero, gdy tego już nie było? No właśnie. Od powstania strony na wiosnę 2013 do dzisiaj minęło chwilę… Blog, początkowo prowadzony bez przesadnej częstotliwości (czyli z wpisem od czasu do czasu) zamilkł nieco ponad rok później.
Uwierało. Uwierało, że nic nie robię w tym temacie, aż znalazł się na to czas …. i padł serwer. Z przebojami różnymi walka ta trwała aż do kilku dni temu. Jest! Nowa www, nowy początek i … nowy blog.

Zatem witam Cię,
mam nadzieję, że będziesz tu regularnym gościem, a ja – regularnym gospodarzem, serwującym sycące umysł treści.

 

(Odwiedzin 129 od początku, 1 dzisiaj)

Powiązane wpisy