Trójkąt? gruszka? kręgiel? A? – sylwetka o pełnych biodrach

Biodra, uda, pupa to te części ciała, na które bardzo zwracamy uwagę i z których rzadko jesteśmy zadowolone. Stąd najpewniej (bo „przecież mam wielki tyłek i boczki”)  kobietom często mylnie wydaje się, że mają sylwetkę typu trójkąt. Złudzenie sylwetki typu trójkąt potęguje dysproporcja między udami a łydkami oraz krótkie nogi, ale nie to jest jej wyznacznikiem. Sylwetka trójkąta ma biodra szersze niż ramiona, a ciężar ciała rozkłada się w jego dolnej partii. Biust może być duży, a ramiona pełne, nie mniej porównując „górę” z „dołem” sylwetki u trójkąta, można stwierdzić, że góra jest odpowiednio drobniejsza od dołu, czasami wręcz jakby pochodziły od różnych osób.

Znane trójkąty to np.: Alicia Keys i Beyonce.

Sylwetka trójkąta może wyglądać bardzo apetycznie, sexy. Wszystko dzięki wrażeniu talii osy – obwód bioder jest tu znacznie większy niż obwód talii. W sylwetce tego typu szczególną rolę gra odpowiednie podkreślenie biustu i poszerzenie ramion, by zbilansować szerokie biodra. Śmiało można tu brać przykład z Beyonce, która eksponując (wyrzeźbione) nogi bez kompleksów, zwraca uwagę strojem na talię, biust i ramiona odważnymi, bogatymi kreacjami.


Jakie fasony powinna wybierać dziewczyna-trójkąt?

Topy: krótsze, kończące się w okolicach kości miednicy (kochana, nie zasłonisz pupy, naciągając na nią sweter!), mogą być mocno dopasowane, powinny eksponować ramiona (głęboko wykrojone, na cienkich ramiączkach, wiązane na szyi, „carmen”), podkreślać talię; tylko przy dużym biuście ich dekolty mogą być głębokie. Sprawdzą się elementy dodające w ramionach – wypełniacze, bufy, zdobienia. Do górniej partii ciała przykuwamy uwagę, stąd powinny się tu pojawić jasne i żywe odcienie (dobrze wygląda, gdy odzież wierzchnia jest jaśniejsza i żywsza niż spód).

Doły: neutralne i nie przykuwające uwagi. Jeśli decydujesz się na wzór, to niech będzie na tyle wyrazisty, by „rozmazywał” linie sylwetki. Sprawdzą się spódnice proste i ołówkowe, spódnice o linii A tylko gdy opinają biodra, rozszerzając się dopiero poniżej bioder. Dobrze wyglądają spodnie proste, cygaretki (lekko ! dopasowane na całej długości) czy „szwedy”.

Nakrycia: świetnie wyglądają krótkie żakiety typu „petite”, ramoneski (krótkie, mocno akcentujące ramiona), krótsze płaszczyki retro lub płaszcze dłuższe o linii A; świetnie wyglądają modele bez klap lub z klapami niewielkimi.

Dodatki: solidne buty na słupku (mają wyciągnąć sylwetkę i być proporcjonalne do dołu sylwetki), nawet baleriny powinny mieć choćby 1-1,5 cm obcasa – inaczej płaski chód „obciąży” sylwetkę. Atrakcyjnie wyglądają kapelusze.

Przykłady? proszę bardzo :)

bluzka jaśniejszym kolorem "powiększa" górę, a jej skośne cięcia z paskiem spódnicy podkreślają talię. Spódnica rozszerza się dopiero poniżej najszerszego obwodu bioder. Żakiet mocno akcentuje talię i poszerza ramiona.
Mięsista, krótsza kurtka dodaje objętości w górnej partii.Luźne cygaretki w pstrokate wzory dezorientują co do dokładnego kształtu nogi. Intensywny kolor bluzki przykuwa uwagę do góry.
Obszerne "szwedy" z pionowymi wzorami, w połączeniu z przykrytym obcasem, wydłużają i maskują masywne nogi. Dopasowany golf pokazuje talię oraz powiększa biust, poszerza ramiona. Płaszczyk retro akcentuje górę kolorem, a brak klap poszerza ramiona.
Szeroka góra sukienki dodaje objętości w tej partii, jednocześnie ucięta nad talią, eksponuje ją w pełni. Podobnie dla sylwetki "pracuje" żakiet typu "petite" w jasnym odcieniu. Biodra zmysłowo dopasowane, ale w kolorze, który nie dominuje stylizacji. Wyraziste buty równoważą sylwetkę - uwaga obserwatora "biega" między topem, torebką i butami, omijając biodra.

 

(Odwiedzin 396 od początku, 1 dzisiaj)

Powiązane wpisy