Jak znaleźć swój styl? Początek poszukiwań

Gdy w towarzystwie przyznam, czym się zajmuję, często z ust moich rozmówczyń padają pytania typu:
– „a ty w czym mnie widzisz?”
– „dobrze wyglądam?”
– „wymyśl mi coś / styl / jak mam się ubierać?” (niepotrzebne skreślić)

Natomiast gdy, jak zwykle, odpowiadam pytaniem – „Wesz… no nie wiem… a jak chcesz wyglądać?” . Oj, tu często temat się kończy.
Gdy odpowiadam pytaniem „A jak chcesz być odbierana na podstawie wyglądu?” –  temat kończy się już w 80% wypadków.
Za każdym razem zwięzłym stwierdzeniem „nie wiem”.

Gdy zaczynam drążyć, najczęściej słyszę pewną plątaninę ogólników: „ach, raczej sportowo-elegancko, ale tak nieprzesadnie, lubię ramoneski i sukienki z paskiem w talii no i jeansy, na co dzień chodzę w bawełnianych topach z długim rękawkiem lub t-shirtach  […]”. Znamy ;) ?
No właśnie.

To jaki jest Twój styl? Spróbuj streścić go w 4 kluczowych frazach. To mogą być epitety (np. zmysłowy) czy charakterystyczne elementy (np.  wzorzyste spodnie)
PS. – jeśli Ci się uda, to najprawdopodobniej już go masz ;) Przynajmniej w zarysie.

Style-book

W kategorii „style coaching” znajdziesz wpisy, które pomogą Ci lepiej kreować swój styl (bądź najpierw go znaleźć).
Pytania i zadania będę dodatkowo zaznaczać kolorem niebieskim
Załóż sobie notatnik wielkości od A5 do A4. Albo skoroszyt, w który wepniesz pojedyncze kartki. Wszystkie cytaty (z mojego bloga i nie tylko),  TWOJE uwagi, przemyślenia i wnioski, zbiory inspiracji – wszystko to będzie cenne i nie może się zgubić. Zobaczysz, ile o sobie dowiesz się … od siebie :)


 

Styl, czyli co?

 Mieć styl, to nic innego jak świadomie i konsekwentnie „mówić” o sobie z pomocą ubrania.: pokazywać swój charakter, poglądy, wartości, zainteresowania, styl życia. Tak długo, aż nasze otoczenie powiąże sobie nas z pewnym obrazem.

Jeśli pomyślisz sobie o kimś, kto dla Ciebie ma styl, prawdopodobnie będziesz mieć przed oczami jeden konkretny obrazek. Bingo! Właśnie o to chodzi.

I teraz – na czym polega wyjątkowość stylu tej osoby? Co Cię fascynuje w tym obrazku?
Jak wygląda Twój obrazek? Jest jeden czy kilka?
Czy ten obrazek Ci się podoba? Co by było w nim do zmiany?

( Tak, zanotuj sobie te pytania i swoje wnioski dla każdego z pytań ;) )

Bardzo często za kilka różnych obrazków „nas”, odpowiada fakt, że pełnimy różne role, przebywamy w skrajnie różnych środowiskach.
Przypuszczam, że gdybym przyszła na sesję zdjęciową w żakiecie, eleganckich, satynowych spodniach i szyfonowej bluzce, wzbudziłabym pewne zdziwienie – zwłaszcza biegając, „doskakując” z pędzlem do modelki w tę i z powrotem. A przytoczony zestaw jest typowym, wybieranym na spotkanie z klientami czy na szkoleniach. A co w sytuacji, gdy pracujesz w biurze z obowiązkowym dress-code, a po pracy jesteś „dzieckiem kwiatów” albo grasz w zespole deathmetalowym?

Otoczenie nieraz wymusza pewne rozwiązania „stosownością” stroju.

Jakie role pełnisz?

Jakie ograniczenia swojego sposobu ubierania dostrzegasz?
pomocnicze do powyższego:
– czy zamierzenie unikasz „wychylania się”, starasz się dopasować ubraniem do „reszty” w Twojej dzielnicy, miejscu nauki, pracy, rodzinie?
– czy ktoś Ci mówi, jak masz się ubierać (mama, partner, koleżanki etc.),
– czy stroisz się, by trafić w czyjś gust?
– czy Twoja praca, życie codzienne, zdrowie wymuszają pewne rozwiązania w ubiorze? ( Nie, nie wypisujesz tu ograniczeń dyktowanych kompleksami. ale np. ja nie mogę nosić butów na obcasie – za dużo dźwigam. I nie powinnam nosić głębokich dekoltów gdy maluję, bo to może krępować klientki w czasie tuszowania rzęs ;)  )

No i najtrudniejsze:

Jak wyglądałoby Twoje w pełni szczęśliwe, satysfakcjonujące życie? Czego, kogo w nim potrzebujesz?

Tylko pisz uczciwie wobec siebie. Sprawdzaj – o co faktycznie Ci chodzi.
Jeśli przerażają Cię plugastwa fauny krajów egzotycznych, zmiany pogody i spanie na twardym, nie pisz o podróżach po świecie. Jeśli są miejsca, które chcesz odwiedzić, to szukaj – co je łączy, co chcesz tam robić? Czy możesz robić to tu, gdzie jesteś? A gdzie najbliżej?
Chcesz bogactwa? A na co je przeznaczysz? Na dom, mieszkanie? Jak on/o wygląda? Jaki ma klimat? Co z tego klimatu możesz stworzyć / masz już?
A może bogactwo wydasz na pasje? Jakie? Co chcesz robić?
Ile wytrzymasz, leżąc do góry brzuchem? A co chcesz robić, jak Ci się nuda znudzi?
Co znaczy dla Ciebie „być bogatym”. Co mają zapewnić Ci te pieniądze?


 

Miało być o stylu…. Jest :). A jeśli zaufasz, weźmiesz z tego dla siebie i dużo więcej niż wygląd dający satysfakcję.
Spróbuj ;).
A na dziś wystarczy.

(Odwiedzin 676 od początku, 1 dzisiaj)

Powiązane wpisy